News

Barry Keoghan intensywnie flirtuje z Jacobem Elordim podczas pobytu w Saltburn. Szczegóły incydentu przy Duchach Inisherin.

Autor Bogusława Wasilewska
Bogusława Wasilewska10.01.20247 min.
Barry Keoghan intensywnie flirtuje z Jacobem Elordim podczas pobytu w Saltburn. Szczegóły incydentu przy Duchach Inisherin.

Barry Keoghan intensywnie flirtuje z Jacobem Elordim podczas pobytu w Saltburn. Aktorzy zbliżyli się do siebie na planie kontrowersyjnego filmu Saltburn, gdzie grali parę. Jak przyznał Keoghan, między nim a Elordim zaiskrzyło naprawdę, nie tylko na potrzeby kamer. Tymczasem podczas kręcenia oscarowych Duchów Inisherin aktor niemal stracił ramię z powodu groźnej infekcji. Na szczęście reżyser Martin McDonagh wsparł go w tym trudnym momencie. Poznajcie szczegóły zakulisowych wydarzeń z udziałem utalentowanych aktorów.

Potwierdzenie flirtu przez aktora

Barry Keoghan i Jacob Elordi zagrali parę w kontrowersyjnym filmie Saltburn. Ich chemia na ekranie była elektryzująca, ale jak się okazało - nie ograniczała się jedynie do występów przed kamerą. Podczas premiery produkcji w Los Angeles, Keoghan potwierdził plotki na temat ich rzekomego flirtu.

"Naprawdę flirtuję. Ciągle byliśmy blisko. Nie chodzi tylko o kamery i premierę filmu. Ja i Jacob... szczerze, jest dla mnie jak brat. Myślę, że kiedy czujesz się z kimś tak komfortowo, możesz być tak blisko niego, jak tylko chcesz" - wyznał aktor w rozmowie z GQ.

Okazuje się więc, że aktorzy naprawdę zbliżyli się do siebie podczas pracy na planie. Atmosfera była na tyle swobodna, że pozwoliła im na nawiązanie bliskiej, braterskiej relacji. Co więcej, ich zażyłość nie skończyła się wraz z zakończeniem zdjęć. Keoghan sugeruje, że wciąż utrzymują kontakt, a nawet publicznie flirtują ze sobą.

Zbliżenie aktorów na planie filmu

Reżyser oscarowych Duchów Inisherin, Martin McDonagh, w jednym z wywiadów bardzo pochlebnie wypowiedział się na temat Barry'ego Keoghana. Stwierdził, że aktor wciela się w swoje postacie w bardzo autentyczny, szczery sposób. Nie próbuje zjednywać sobie sympatii widzów na siłę.

Panowie zbliżyli się do siebie jeszcze przed rozpoczęciem zdjęć. Powodem był wypadek, któremu uległ Keoghan - trafił do szpitala z martwiczym zapaleniem powięzi. Sytuacja była na tyle poważna, że rozważano nawet amputację jego ramienia! Na szczęście aktor szybko doszedł do siebie. Reżyser był pod wrażeniem jego hartu ducha i nie mógł się doczekać rozpoczęcia współpracy.

Czytaj więcej: Jak Cyberpunk 2077 sprzedawał się po premierze? Poznaj liczby CD Projekt

Nieudana premiera Duchów Inisherin

Film Duchy Inisherin zebrał entuzjastyczne recenzje i otrzymał aż 9 nominacji do Oscara, w tym dla najlepszego filmu. Jednak jego premiera również nie obyła się bez problemów i niemal zakończyła się tragedią dla głównego aktora.

Nie jestem pewien, czy brał wtedy dużo leków, ale wydawał się tym nie przejmować. Mieliśmy zacząć kręcić za 4 dni, a jego ramię było całe spuchnięte. Powiedział tylko: "Nie, w porządku, nic mi nie będzie - widzimy się we wtorek" - wspomina McDonagh.

Gdyby nie determinacja i wsparcie reżysera, produkcja filmu zostałaby poważnie zagrożona. Na szczęście Barry Keoghan szybko doszedł do siebie i mógł wcielić się w swoją kreację życiową.

Początek problemów zdrowotnych

Opowiadając o okolicznościach wypadku Keoghana, McDonagh wspomniał o martwiczym zapaleniu powięzi - groźnej infekcji tkanek miękkich. Jest to stan zapalny spowodowany zakażeniem bakteryjnym, który prowadzi do obumierania tkanek. W skrajnych przypadkach konieczna jest amputacja zajętej nim części ciała.

Operacja barku tuż przed zdjęciami

Barry Keoghan intensywnie flirtuje z Jacobem Elordim podczas pobytu w Saltburn. Szczegóły incydentu przy Duchach Inisherin.

Na początku 2022 roku rozpoczęły się zdjęcia do filmu Duchy Inisherin. Wcześniej Barry Keoghan doznał groźnego wypadku, w wyniku którego niemal stracił ramię. Choć aktor był już po operacji, jego stan wciąż nie był pewny.

W jednym z wywiadów reżyser McDonagh wspominał moment tuż przed rozpoczęciem pracy na planie. Miał wówczas poważne wątpliwości, czy Keoghanowi uda się podołać wymaganiom roli w swoim obecnym stanie. Przyznał, że zastanawiał się nawet, czy gwiazdor przeżyje.

Na szczęście aktor przeszedł kolejną operację barku i bardzo szybko doszedł do siebie. McDonagh był pod ogromnym wrażeniem jego determinacji. Owocem tej współpracy jest nominacja do Oscara dla Keoghana za najlepszą rolę drugoplanową męską.

Wsparcie reżysera w trudnej sytuacji

Rola Barry'ego Keoghana w Duchach Inisherin była przełomowa w jego karierze i przyniosła mu pierwszą nominację do Oscara. Jednak gdyby nie wsparcie reżysera Martina McDonagha, aktor prawdopodobnie nigdy nie miałby szansy ją zagrać.

Mężczyzna doznał bowiem tuż przed zdjęciami poważnego wypadku, wskutek którego niemal stracił ramię. Wylądował w szpitalu z diagnostyką martwiczego zapalenia powięzi. Reżyser pisał o tej sytuacji tak:

"Szedłem do szpitala z myślą: Cholera, czy on umrze?, nie mówiąc już o: Czy w ogóle zdoła nakręcić ten film?".

Liczba nominacji do Oscara 9
Nominacja dla Barry'ego Keoghana Najlepsza drugoplanowa rola męska

Na szczęście Keoghanowi udało się wrócić do formy. McDonagh nie mógł doczekać się współpracy z aktorem, którego tak bardzo podziwiał. Owocem tej zażyłości jest aż 9 nominacji produkcji do nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej, w tym szansa na statuetkę dla samego Keoghana.

Perspektywy dalszej współpracy aktorów

Intensywny flirt Barry'ego Keoghana i Jacoba Elordiego na planie filmu Saltburn oraz ich późniejsze deklaracje świadczą o tym, że aktorzy naprawdę zbliżyli się do siebie. Być może początek ich przyjaźni zwiastuje również dalszą, owocną współpracę zawodową.

Obaj panowie znajdują się obecnie na fali wznoszącej swoich karier. Keoghan otrzymał właśnie pierwszą nominację do Oscara, z kolei popularność Elordiego dynamicznie rośnie. Jeśli chemia między nimi nadal będzie tak intensywna, z pewnością zobaczymy ich razem na ekranie ponownie.

Co więcej, obaj cieszą się również życzliwością Martina McDonagha - reżysera Duchów Inisherin. Być może uda mu się skusić ich do kolejnej, wspólnej produkcji. A przy jego kunszcie filmowym i ich aktorskim talencie, mogłaby powstać kolejna perełka, bijąca rekordy popularności.

Podsumowanie

W powyższym artykule przybliżyłem kulisy współpracy dwóch utalentowanych aktorów - Barry'ego Keoghana i Jacoba Elordiego. Panowie poznali się na planie kontrowersyjnego filmu Saltburn, gdzie zagrali parę i bardzo się do siebie zbliżyli. Ich relacja okazała się na tyle zażyła, że kontynuowali flirt także poza planem zdjęciowym.

Tymczasem na planie innej produkcji - Duchów Inisherin, Barry Keoghan doznał groźnego wypadku, przez który niemal stracił ramię. Na szczęście mógł liczyć w tym trudnym momencie na wsparcie reżysera Martina McDonagha. Film odniósł ogromny sukces, a aktor otrzymał za swoją kreację nominację do Oscara.

Przyjaźń Keoghana i Elordiego rokuje na dalszą, owocną współpracę w przyszłości. Obaj znajdują się obecnie na fali popularności, więc być może ponownie zobaczymy ich wspólnie na ekranie. Za sprawą ich aktorskiego talentu i chemii mogłaby powstać kolejna świetna produkcja.

Mam nadzieję, że powyższe podsumowanie pozwoliło Ci ogarnąć najważniejsze wątki artykułu. Zapraszam do jego lektury, aby poznać więcej interesujących szczegółów z życia dwóch utalentowanych aktorów.

Oceń artykuł

rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Wiemy kto wyreżyseruje remake Na rauszu
  2. Nowa data premiery Godzilla i Kong: Nowe imperium, Mickey 17 wypada z kalendarza
  3. Najlepsze polskie filmy o gangsterach i mafii - Przewodnik 2023
  4. Turecki Film: Najlepsze Tureckie Filmy
  5. Nowa przerażająca wersja Harley Quinn: pusty uśmiech, rozpadające się piksele, długie włosy
Autor Bogusława Wasilewska
Bogusława Wasilewska

Jestem absolwentką szkoły aktorskiej. W moich tekstach dzielę się entuzjazmem i emocjami związanymi z pierwszymi krokami w zawodzie. Opowiadam o przesłuchaniach, tremach i radościach z grania. Mój styl pisania jest lekki i optymistyczny.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły