News

Detektyw: prestiżowy kryminał czy tani nihilizm? Premiera sezonu pierwszego.

Autor Maciek Kaźmierczak
Maciek Kaźmierczak25.05.20245 min.
Detektyw: prestiżowy kryminał czy tani nihilizm? Premiera sezonu pierwszego.

"Detektyw" wreszcie miał premierę i od razu wzbudził ogromne kontrowersje. Czy najnowszy polski serial kryminalny to prestiżowa produkcja godna Emmy? A może jest zwykłym, tandetnym nihilizmem zakrapionym czarnym humorem? Jedni zachwycają się dogłębną analizą ludzkiej psychiki, inni narzekają na brak przyzwoitości. Przyjrzyjmy się bliżej temu gorącemu tematowi!

Kluczowe wnioski:
  • Fabuła pierwszego sezonu składa się z zawiłych spraw kryminalnych, które rozwiązuje tytułowy detektyw.
  • Obsada serialu została świetnie dobrana, zwłaszcza aktor grający główną rolę.
  • "Detektyw" utrzymany jest w mrocznym, przygnębiającym klimacie, ale przeplatany czarnym humorem.
  • Krytycy podzieleni - jedni chwalą głębię psychologiczną, drudzy ganią przekraczanie granic dobrego smaku.
  • Nie ma wątpliwości, że "Detektyw" to jedna z najbardziej kontrowersyjnych premierowych produkcji tego roku.

"Detektyw": premiera serialu i fabuła pierwszego sezonu

Z ogromnym hukiem i jeszcze większymi kontrowersami na platformie streamingowej zadebiutował właśnie nowy polski serial kryminalny "Detektyw". Produkcja wzbudziła skrajne emocje wśród widzów, jednych zachwyciła, innych wprawiła w osłupienie. O co tak naprawdę chodzi w tej premierze roku? Przyjrzyjmy się fabule pierwszego sezonu.

Głównym bohaterem "Detektywa" jest tytułowy funkcjonariusz policji, zdegustowany życiem ponurak, który ze swoim zniszczonym autem i depresyjnym nastawieniem trafia na kolejne, pozornie pozasiebie, zbrodnie. W każdym odcinku poznajemy nową, wymyślną sprawę kryminalną. Detektyw, pomimo osobistych demonów i niechęci do systemu, musi je jednak rozwiązać.

Twórcy "Detektywa" zapowiadają, że wiele znanych osobistości z pierwszych stron gazet odegra ważną rolę w nadchodzących odcinkach. Nie zabraknie też czarnego humoru i przejaskrawionej, ale ludzko prawdziwej psychologii seryjnych morderców czy ich ofiar. Cykl kryminalnych zagadek ułoży się w przepastną opowieść o ludzkiej naturze.

Pierwszy sezon "Detektywa" zapowiada się błyskotliwie, ale niełatwo i z mocną dawką estetycznego szoku. Dla jednych będzie to duchowa odskocznia i nietuzinkowe rozrywkowe doświadczenie. Dla innych zaś wstrząsające przegięcie z krzywym zwierciadłem naszej rzeczywistości. Jedno jest pewne - ten serial nie zostawi nikogo obojętnym.

Czym jest "Detektyw"? Nowa produkcja kryminalna czy serial z nihilistami?

"Detektyw" z założenia jest serialem kryminalnym, jak sama nazwa wskazuje. Niekonwencjonalna formuła i stylistyka sprawiają jednak, że trudno przypisać go do którejkolwiek z istniejących konwencji. Twórcy celowo zacierają granice między kryminałem, dramatem obyczajowym a nawet satyrą społeczną.

Wątki kryminalne stanowią tu jedynie pretekst do zilustrowania znacznie mroczniejszych, niepokojących prawd. "Detektyw" konfrontuje widza z najgłębszymi zakamarkami ludzkiej psyche - obsesją, perwersją, deprawacją i nihilizmem. Jednocześnie produkcja oferuje nie tylko przytłaczające poczucie klaustrofobii, ale także iskry czarnego humoru na tle przerysowanych zbrodni.

  • Nie odstrasza to jednak najbardziej zatwardziałych fanów serialu.
  • Dla nich "Detektyw" jest wyjątkowo inteligentną rozrywką i cenną, choć gorzką pigułką o kondycji ludzkiej natury.
  • Z pewnością więcej jest w tym serialu z rozważań filozoficznych i psychoanalizy niż wystawnej akcji kryminalistów.

Choć zaczyna się jak klasyczny kryminał, "Detektyw" szybko urywa z wszelkimi schematami. Śledztwa toczą się przecież w głowach zarówno morderców, jak i ich łowców będących tak naprawdę jedną, splugawioną duszą. Dociekliwi widzowie odkrywają tu nihilistyczną wizję wyrażoną w horrorem mrocznego kryminału.

Czytaj więcej: Czy znasz datę, kiedy Rockstar pokazać może nowe GTA? Oto, co wiemy

Obsada "Detektywa": aktorzy i postacie kryminalisty

Siłą najnowszej polskiej produkcji jest bez wątpienia świetna obsada oraz unikalne charaktery stworzone przez scenarzystów. Prowadzą one widza przez meandry rozpadającej się rzeczywistości i eksplorują najciemniejsze zakamarki ludzkiej egzystencji. Przyjrzyjmy się kluczowym postaciom "Detektywa".

Główną rolę odgrywa oczywiście tytułowy bohater. W tę parszywą skórę wcielił się znakomity aktor Jerzy Borski, który fenomenalnie ożywia podstarzałego, rozżalonego na świat policjanta. Jego detektyw jest zgryźliwym ponurakiem, ale też człowiekiem próbującym wciąż zachować resztki człowieczeństwa. Obok Borskiego świetnie wypadają inni, czołowi aktorzy tej produkcji.

Po drugiej stronie mamy zróżnicowaną galerię czarnych charakterów. Każdy morderca czy ofiara ma tu własną, złożoną osobowość i głęboko skrywaną, ponurą tajemnicę. Niektóre z tych ról przypadły rozpoznawalnym gwiazdom polskiego kina, inne zaprezentowały zaś nowe, obiecujące twarze. "Detektyw" dowodzi, że aspołeczni bohaterowie mogą wzbudzać grozę i odrazę, ale też skryte współczucie.

Styl i atmosfera "Detektywa": prestiżowy kryminał czy tani nihilizm?

Zdjęcie Detektyw: prestiżowy kryminał czy tani nihilizm? Premiera sezonu pierwszego.

Gdy tylko obejrzymy pierwszy odcinek "Detektywa", od razu przekonamy się, że serial ten celowo balansuje na granicy dobrego smaku. Z jednej strony jest to opowieść kryminalna utrzymana w konwencji noir, z wysmakowaną, ponurą estetyką. Widzimy więc mroczne kadry, niedosyte barwy i niepokojącą symbolikę.

Z drugiej jednak strony, "Detektyw" obrazuje wręcz karykaturalnie przerysowane zwyrodnienie. Twórcy nie pozostawiają niczego wyobraźni widza, szczegółowo portretując skalę ludzkiej obłąkanej destrukcji. Drastyczne sceny zbrodni i tortur są tu normą, a nie wyjątkiem. Taki styl przywodzi na myśl tani, nihilistyczny kicz lub pornografię obsceniczną.

Podsumowanie

Choć "Detektyw" budzi skrajne emocje, nie sposób przejść obok tej produkcji obojętnie. Ten zdecydowanie niekonwencjonalny, kontrowersyjny serial łączy wiele gatunków i estetyk. Kryminalna fabuła stanowi tu zaledwie pretekst do zgłębienia najciemniejszych zakątków ludzkiej psychiki, obsesji i obłędu. Widz musi przygotować się na sporą dawkę nihilizmu, drastycznych wizji i ciemnego humoru.

Jednak umiejętnie wykreowane postacie, błyskotliwa obsada oraz wyrazista stylistyka tworzą niezapomniane wrażenie. "Detektyw" celowo balansuje na granicy sztuki i kiczu, metafory i pornografii. Czy ta kontrowersyjna mieszanka okaże się udaną, zapadającą w pamięć opowieścią? Każdy widz musi samodzielnie rozszyfrować tę zagadkę kryminalną.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Nominacje dla filmu Oppenheimer na Oscary.
  2. Nowy singiel promujący film Powstaniec 1863 - Najpierw Sanah, teraz Fabijański!
  3. Najlepsze polskie filmy o gangsterach i mafii - Przewodnik 2023
  4. Repertuar Kina Atlantic - aktualne seanse i bilety
  5. Rachel Zegler komentuje krasnoludki w CGI z Królewny Śnieżki: Śpiewasz w próżnię
Autor Maciek Kaźmierczak
Maciek Kaźmierczak

Jestem początkującym aktorem. W moich tekstach dzielę się entuzjazmem do aktorstwa oraz opisuję swoje pierwsze doświadczenia na planie filmowym i scenie. Mój styl pisania jest lekki i humorystyczny.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz

Polecane artykuły