News

Dlaczego Tom Selleck nie pojawił się w reboot Magnum?

Autor Kornel Lis
Kornel Lis08.01.20246 min.
Dlaczego Tom Selleck nie pojawił się w reboot Magnum?

Reboot serialu Magnum z Jayem Hernandezem w roli głównej zakończył się po 5 sezonach, rozczarowując fanów brakiem udziału Toma Sellecka. Choć na początku twórcy żartowali o zaproszeniu Sellecka, nigdy poważnie o tym nie myśleli i nie zapytali aktora o ewentualny występ gościnny. Mimo to Selleck wspierał reboot, licząc na coś dobrego. Jay Hernandez wyraził chęć kontynuacji historii w filmie, ale przyszłość Magnuma bez Sellecka jest niepewna.

Dlaczego reboot Magnum bez udziału Sellecka?

Fani serialu Magnum z pewnością liczyli, że w nowej odsłonie produkcji, zatytułowanej Magnum: Detektyw z Hawajów, pojawi się Tom Selleck, odtwórca głównej roli w oryginale. Niestety, aktor ani razu nie pojawił się gościnnie w rebootie, który zakończył się po 5. sezonie.

Wielu sympatyków serialu czuje rozczarowanie brakiem Sellecka i uważa, że jego udział mógłby wnieść wiele smaczków fabularnych. Tymczasem twórcy najwyraźniej nigdy na poważnie nie rozważali takiej możliwości.

Powód braku gościnnego występu Sellecka w Magnum

Showrunner 5. sezonu rebootu, Eric Guggenheim, wyjaśnił wprost, dlaczego ostatecznie zdecydowano się nie zapraszać Toma Sellecka do udziału w nowej odsłonie Magnum.

Okazuje się, że pomysł taki pojawiał się na początku prac nad pierwszym sezonem, ale raczej w formie żartu. Twórcy nigdy poważnie nie rozważali gościnnego występu Sellecka, uznając, że to nierealne marzenie.

Widać więc wyraźnie, że nikt nawet nie podjął próby skontaktowania się z aktorem i formalnego zaproszenia go na plan serialu. Prawdopodobnie z góry założono, że się nie zgodzi i nie warto tracić czasu na rozmowy.

Twórcy nigdy nie pytali Sellecka o udział w reboot

Co więcej, jak stwierdził Guggenheim, żarty na temat obsadzenia Sellecka pojawiały się jedynie podczas prac nad pierwszym sezonem rebootu.

W kolejnych odsłonach nikt już nawet nie wspominał o takim pomyśle. Wygląda więc na to, że już na samym początku podjęto nieformalną decyzję o rezygnacji z udziału legendarnego aktora i nigdy później do tego nie powrócono.

Fani mogą mieć więc żal do twórców, że ci nawet nie podjęli próby zaproszenia Sellecka, tylko od razu spisali go na straty. Być może gdyby złożyli mu konkretną propozycję, zgodziłby się na epizodyczny udział.

Aktor grający Magnum chce filmu zamknięcia historii

Choć piąty sezon rebootu Magnum: Detektyw z Hawajów zamknął historię serialu, to aktor wcielający się w tytułową rolę, Jay Hernandez, wyraził chęć kontynuacji przygód w formie pełnometrażowego filmu.

Jak stwierdził, nie jest w pełni usatysfakcjonowany finałem opowieści i widziałby pole do rozwinięcia jej właśnie w kinowej odsłonie. Wygląda jednak na to, że na razie żadne decyzje w tej sprawie nie zapadły.

Pomysł filmu telewizyjnego z pewnością mógłby zadowolić fanów, rozczarowanych zbyt pochopnym zamknięciem historii serialu. Pytanie tylko, czy udałoby się w nim obsadzić także Toma Sellecka.

Kontynuacja bez Sellecka rozczarowaniem dla fanów

Jak na razie pięć sezonów rebootu Magnum bez udziału pierwotnego odtwórcy głównej roli spotkało się z mieszanymi odczuciami widzów. Wielu z nich czuje, że bez Sellecka seria straciła swój unikatowy charakter.

Aktor był nieodłącznie kojarzony z postacią Thomasa Magnuma i dla wielu fanów jego brak w nowej odsłonie był sporym rozczarowaniem. Mieli nadzieję przynajmniej na epizodyczny występ gwiazdy.

Tymczasem twórcy nawet nie podjęli próby ściągnięcia Sellecka na plan choćby na krótki cameo. Dla wielu miłośników oryginału był to znaczący minus nowej wersji przygód detektywa.

Czytaj więcej: Nowa aktualizacja Cyberpunk - oczekuj niespodzianek takich jak metro!

Przyszłość serii po zakończeniu 5. sezonu niepewna

Piąty sezon rebootu Magnum: Detektyw z Hawajów okazał się ostatnim, przynajmniej na razie kończąc historię serialu. Pojawiają się co prawda pomysły na kontynuację w formie filmu, ale nic pewnego jeszcze nie wiadomo.

Jay Hernandez chciałby wrócić jeszcze do roli i lepiej domknąć wątki serialu. Jednak przyszłość marki Magnum bez udziału Toma Sellecka wydaje się mocno niepewna.

Być może obsadzenie legendarnego aktora choć w niewielkiej roli mogłoby zachęcić widzów do obejrzenia filmu i zainteresować producentów kontynuacją historii. Na razie jednak nic na to się nie zanosi.

Selleck wspierał reboot mimo braku angażu

Mimo że Tom Selleck ostatecznie nie pojawił się w nowej wersji serialu Magnum, to według twórców cały czas kibicował rebootowi i wyrażał nadzieję na sukces produkcji.

Aktor wspominał, że na początku prac nad ponownym uruchomieniem serii życzył twórcom, aby udało im się stworzyć coś dobrego i wartościowego dla fanów.

Selleck nie miał więc żalu o brak propozycji występu i nie bojkotował nowej odsłony kultowego serialu. Po prostu skupił się na innych projektach, ale interesował się losem rebootu z uznaniem dla kontynuatorów.

Gdyby tylko dostał konkretne zaproszenie do udziału, być może rozważyłby krótki występ gościnny, aby ucieszyć starych fanów produkcji sprzed lat.

Podsumowanie

W artykule przyjrzeliśmy się kulisom braku udziału Toma Sellecka w reboot serialu Magnum. Okazuje się, że pomysł taki pojawiał się na początku prac nad pierwszym sezonem, ale raczej żartobliwie. Twórcy nigdy nie wystosowali do aktora konkretnego zaproszenia. Wygląda na to, że z góry założyli, iż to nierealne i zbyt trudne. Tymczasem fani bardzo liczyli na choćby krótki występ gwiazdy oryginału i są rozczarowani.

Mimo braku angażu, Selleck życzliwie wypowiadał się o nowej odsłonie i kibicował twórcom. Nie wykluczał swojego udziału, gdyby tylko otrzymał propozycję. Aktor grający nowego Magnuma chciałby kontynuować przygody w filmie kinowym, ale bez Sellecka przyszłość marki jest niepewna. Być może gdyby w końcu zaproszono legendarnego aktora, zgodziłby się wesprzeć projekt i przyciągnąć widzów.

Podsumowując, szkoda, że twórcy z góry zakładali niemożność ściągnięcia gwiazdy i zaniechali prób. Epizodyczny występ Sellecka z pewnością ucieszyłby fanów i wniósłby dodatkowy smaczek. Być może aktor dałby się namówić, gdyby tylko złożono mu konkretną propozycję. Niestety, okazja została zmarnowana przez zbyt pochopne założenia twórców.

Mam nadzieję, że wraz z ewentualnym filmem pojawi się jeszcze szansa na gościnny występ Toma Sellecka. Jego obecność z pewnością podniosłaby rangę produkcji i przyciągnęła rzesze fanów oryginalnego serialu sprzed lat. Trzymam kciuki za taką możliwość!

Oceń artykuł

rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Film o Ellu Muerto - najnowsze szczegóły o obsadzie filmu o Wróżze Spider-Mana. Kto został wybrany do tej roli?
  2. Reżyser Andora nakręci film z serii Star Trek: Zaskakujący skok w przeszłość
  3. Najlepsze polskie filmy o gangsterach i mafii - Przewodnik 2023
  4. Filmy z Jasonem Stathamem - najlepsze produkcje z udziałem aktora
  5. Anders Holm opowiada o wcielaniu się w postać Johna Goodmana w Monarch: Dziedzictwo potworów
Autor Kornel Lis
Kornel Lis

Jestem aktorem teatralnym z wieloletnim doświadczeniem. Specjalizuję się w analizie i interpretacji dramatów oraz ról teatralnych. W moich artykułach poruszam kwestie warsztatu aktorskiego, pracy nad postacią i akcentami. Dbam o rzetelność przekazywanych treści.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły