News

Fanów Spider-Man 4 zdenerwowało Sony; popierają Kevina Feige. Wola zrezygnowania z dużego budżetu.

Autor Halina Dąbrowska
Halina Dąbrowska26.01.20247 min.
Fanów Spider-Man 4 zdenerwowało Sony; popierają Kevina Feige. Wola zrezygnowania z dużego budżetu.

Ostatnio pojawiły się plotki, że Sony chce zrobić z Spider-Mana 4 film na ogromną skalę z udziałem poprzednich aktorów wcielających się w rolę Spider-Mana. Jednak wielu fanów jest przeciwnych takiemu rozwiązaniu, uważając, że lepiej skupić się na przyziemnej historii Toma Hollanda jako Spider-Mana zamiast na nostalgii i zarabianiu pieniędzy. Fani popierają podejście Kevina Feige do serii i chcą rezygnacji z ogromnego budżetu na rzecz mniejszej, ale bardziej angażującej fabuły.

Fani nie chcą kopii Bez drogi do domuBez drogi do domu

Ostatnio w sieci pojawiły się plotki, że Sony planuje stworzyć sequel filmu Spider-Man: Bez drogi do domu na podobnie ogromną skalę. Miałoby to oznaczać ponowne zaangażowanie aktorów Tobeya Maguire'a i Andrew Garfielda jako poprzednich filmowych Spider-Manów.

Jednak wielu fanów jest przeciwnych takiemu rozwiązaniu. Uważają oni, że sprowadzenie tych aktorów po raz kolejny sprawi, iż wyjątkowość poprzedniego filmu, w którym spotkały się wszystkie trzy wersje Spider-Mana, zostanie utracona.

Bez drogi do domu było wyjątkowe

Fani argumentują, że sequel na taką skalę jak poprzednia produkcja sprawi, iż straci ona swoją wyjątkowość. A przecież właśnie to sprawiło, że poprzedni film zebrał tak entuzjastyczne recenzje i osiągnął kasowy sukces.

Internauci twierdzą też, że po licznych wieloświatowych przygodach Spider-Mana, brakuje im bardziej przyziemnych historii i przyjaznego sąsiedzkiego superbohatera, którym był Pajączek w pierwszych odsłonach serii.

Sony zależy tylko na pieniądzach z nostalgii

Kolejny zarzut fanów pod adresem planów Sony to stwierdzenie, że studiu filmowemu zależy tylko i wyłącznie na zarobieniu pieniędzy, grając na nostalgii starszych widzów.

Sony chce tylko pieniędzy.

- napisał jeden z rozgoryczonych fanów na Twitterze.

Faktycznie, wiele osób twierdzi, że zamiast na dobrej fabule, Sony skupia się przede wszystkim na powtórzeniu sukcesu finansowego poprzedniej części kosztem jakości kontynuacji przygód Spider-Mana.

Fani wolą mniejszy budżet i lepszą historię

Z tego powodu internauci apelują do Sony, aby zamiast na wielkim rozmachu, skupili się na kameralnej i angażującej fabule z Tomem Hollandem w roli głównej. Według fanów dałoby to o wiele lepsze efekty.

Uważają oni, że zamiast wydawać ogromne pieniądze na sprowadzenie poprzednich odtwórców roli, lepiej te środki przeznaczyć na scenariusz i reżyserię, aby powstał porządny, kameralny film akcji z Spider-Manem.

Czytaj więcej: Norymberga po wojnie: poruszający projekt z Rami Malek i scenariuszem Jamesa Vanderbilta

Tom Holland potrzebuje przyziemnej historii jako Spider-Man

Jeszcze inny argument fanów Spider-Mana to stwierdzenie, że aktor Tom Holland, który od niedawna samodzielnie wciela się w tę rolę, potrzebuje bardziej przyziemnej historii, która pokaże go jako superbohatera bliższego zwykłym ludziom.

  • Tom desperacko potrzebuje przyziemnego filmu, w którym będą tylko on, jego ekipa i ograniczona liczba cameo, o ile to możliwe, a najlepiej żadne.

- napisał jeden z fanów Spider-Mana.

Faktycznie, po wydarzeniach z końcówki Spider-Mana: Bez drogi do domu, Peter Parker grany przez Hollanda stracił wszystko - przyjaciół, dom, tożsamość. Pozostał mu tylko strój Spider-Mana. Dlatego fani uważają, że powinien dostać film pokazujący go jako zwykłego superbohatera z sąsiedztwa, a nie multiversalną przygodę.

Kameralna historia da szansę na rozwinięcie postaci

Taka kameralna opowieść dałaby szansę pogłębienia i rozwinięcia postaci Spider-Mana granego przez Hollanda, który ma przed sobą jeszcze wiele filmów w tej roli. Dlatego fani twierdzą, że lepiej postawić na rozwój postaci i relacji z przyjaciółmi niż na efekciarskie starcie z potężnymi wrogami.

Film z nieskończonym potencjałem ma szansę na kasę

Fanów Spider-Man 4 zdenerwowało Sony; popierają Kevina Feige. Wola zrezygnowania z dużego budżetu.
Film z dobrą, angażującą fabułą, skupiony na postaci Peter Parkera i jego codziennych problemach jako Spider-Mana może zdobyć uznanie fanów i odnieść sukces kasowy, jeśli tylko zostanie dobrze nakręcony. Taka produkcja ma potencjał, by spodobać się zarówno starszym widzom, jak i nowym fanom Spider-Mana.

Dlatego część fanów twierdzi, że zamiast stawiać wszystko na kartę nostalgii i sprowadzania starych postaci, lepiej postawić na rozwój obecnego Spider-Mana granego przez Toma Hollanda. Według nich to właśnie ta wersja ma największy potencjał, by Marvel mógł snuć opowieść o przygodach superbohatera przez kolejne lata.

Dobra fabuła i rozwój postaci dadzą szansę na stworzenie filmu, który spodoba się zarówno starszym, jak i nowym widzom, zapewniając tym samym sukces kasowy dla Sony.

Dalsze losy Spider-Mana w rękach twórców

Dlatego fani apelują do twórców, aby w sequelu skupili się na potencjale, jaki drzemie w tej wersji Spider-Mana granej przez Hollanda i opowiedzieli interesującą, angażującą historię z życia nastoletniego superbohatera. To według nich daje największe szanse na sukces.

Kevin Feige wie lepiej co da Spider-Manowi sukces

Część fanów zwraca także uwagę na fakt, że Sony powinno posłuchać głosu Kevina Feige, czyli producenta filmów o Spider-Manie z ramienia Marvel Studios. To on odpowiadał między innymi za sukces takich hitów jak Avengers czy Strażnicy Galaktyki.

Fani twierdzą, że mając na koncie takie hity i znając się doskonale na budowaniu franczyzy, Feige wie lepiej niż ktokolwiek inny, jak rozwinąć dalsze losy Spider-Mana i jak zrobić z niego wieloletnią, dochodową serię filmów.

Dlatego apelują do Sony, aby to właśnie jego rad posłuchali przy okazji planowania sequela Spider-Mana z Tomem Hollandem, zamiast stawiać wszystko na kartę powtórzenia sukcesu poprzedniej części.

Doświadczenie Feige jest kluczowe

Doświadczenie Feige w budowaniu filmowych uniwersów i franczyz pokazuje, że wie on najlepiej jak rozwijać tę serię aby zadowolić widzów i zapewnić jej długowieczność. Dlatego fani mają nadzieję, że Sony posłucha jego sugestii przy tworzeniu kontynuacji przygód Spider-Mana.

Przyciąganie widzów tylko nostalgią nie wypali drugi raz

Ostatni argument przeciwników planów Sony to przestroga, że próba przyciągnięcia widzów tylko i wyłącznie nostalgią za poprzednimi Spider-Manami może nie zadziałać po raz drugi.

Choć bowiem w Bez drogi do domu ten zabieg się powiódł, fani twierdzą, że powtórzenie go w kolejnym filmie sprawi, że będzie on postrzegany jako męczące kopiowanie poprzedniego hitu, zamiast jako świeża i interesująca historia.

Dlatego apelują do Sony, aby zamiast iść utartym szlakiem, postawiło na rozwój i pogłębienie obecnej wersji Spider-Mana, co ma większe szanse przyciągnąć widzów do kin niż sztuczne rozbudzanie nostalgii.

Podsumowanie

W artykule omówiono kontrowersje wokół planów studia Sony dotyczących sequela filmu Spider-Man: Bez drogi do domu. Według plotek, studio chce stworzyć kolejną ogromną superprodukcję, angażując ponownie poprzednich aktorów w rolach Spider-Mana. Jednak wielu fanów jest temu przeciwnych i apeluje, by skupić się na rozwoju obecnej wersji superbohatera granej przez Toma Hollanda.

Przedstawiono argumenty fanów, że sprowadzenie poprzednich Spider-Manów pozbawi wyjątkowości poprzednią część i sprawi wrażenie, że Sony kieruje się tylko chęcią zysku. Fani woleliby przyziemną historię skupioną na rozwoju postaci i jej codziennych problemach oraz relacjach z bliskimi.

Podkreślono, że aktor Tom Holland i jego wersja Spider-Mana mają potencjał na stworzenie ciekawego, angażującego filmu z dobrą fabułą, który może odnieść sukces kasowy. Dlatego fani apelują, by Sony posłuchało sugestii Kevina Feige i nie stawiało wszystkiego na kartę nostalgii, która może zawieźć po raz drugi.

Całość podsumowuje apel fanów do twórców, by w sequelu postawili na rozwój i pogłębienie obecnego Spider-Mana granego przez Hollanda, co ma największe szanse zainteresować widzów i zapewnić serii długowieczność.

Oceń artykuł

rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Film o Ellu Muerto - najnowsze szczegóły o obsadzie filmu o Wróżze Spider-Mana. Kto został wybrany do tej roli?
  2. Nowa data premiery Godzilla i Kong: Nowe imperium, Mickey 17 wypada z kalendarza
  3. Najlepsze polskie filmy o gangsterach i mafii - Przewodnik 2023
  4. Filmy z Jasonem Stathamem - najlepsze produkcje z udziałem aktora
  5. Anders Holm opowiada o wcielaniu się w postać Johna Goodmana w Monarch: Dziedzictwo potworów
Autor Halina Dąbrowska
Halina Dąbrowska

Jestem doświadczoną aktorką dzielącą się swoją wiedzą na temat warsztatu aktorskiego. W moich artykułach poruszam kwestie interpretacji ról, pracy nad sobą. Moim celem jest przekazywanie praktycznych umiejętności młodym adeptom aktorstwa.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Aquaman i Zaginione Królestwo zysk Warner Bros? Wyniki box office
NewsAquaman i Zaginione Królestwo zysk Warner Bros? Wyniki box office

Aquaman i Zaginione Królestwo nadal dobrze radzi sobie w kinach. Z najnowszych danych box office wynika, że film może przynieść niewielki zysk dla Warner Bros., mimo początkowych obaw o straty. Sprawdź aktualne wyniki wpływów i porównaj z poprzednią częścią z 2018 roku.