News

Furiosa miała być anime? Niesamowita historia przygotowana przez lata

Autor Kornel Lis
Kornel Lis21.04.20243 min.
Furiosa miała być anime? Niesamowita historia przygotowana przez lata

Furiosa w produkcji filmowej - wyobraź sobie to jako anime. Brzmi nieprawdopodobnie, prawda? A jednak taka niespodziewana forma graficzna była na pewnym etapie planowana dla tego sequela. Niesamowite fakty krążą wokół przygód Furiosy na Pustkowiach. Historia przygotowywana była latami, a praca nad nią rozpoczęła się na długo przed debiutem Na drodze gniewu w kinach.

Furiosy początki jako anime - niesamowity projekt z lat 90.

Wyobraź sobie Furiosę jako anime z lat 90. Taki był pierwotny pomysł Georga Millera na ten film! Furiosa miała być anime, a nawet rozpoczęto prace nad tym projektem. Mało tego, do współpracy zaproszono uznanego japońskiego reżysera anime Mahiro Maedę.

Projekt nosił roboczy tytuł "The Peach" i miał opowiedzieć wczesną historię tej ikony postapokaliptycznego świata Mad Maksa. Furiosa anime historia była gotowa już 15 lat temu, jak ujawnił producent Doug Mitchell. To niesamowite, że pomysł na film powstał na długo przed realizacją "Na drodze gniewu".

Maeda to ceniony twórca, który pracował przy takich kultowych anime jak Neon Genesis Evangelion czy filmy ze studia Ghibli. Jego wizja anime o furiosa anime wczesna historia zapewne byłaby równie porywająca i zaskakująca, co kinowa wersja tej opowieści.

Jak Furiosa zmieniła się z anime w obraz aktorski? Historia

Choć pomysł na furiosę jako anime był już bardzo zaawansowany, to ostatecznie twórcy zdecydowali się na realizację tej historii w formie aktorskiego filmu akcji. Jak to się stało? Jak pisze Mitchell, furiosa anime plan od lat ewoluował w głowie Millera przez kolejne lata.

  • Reżyser pracował nad scenariuszem przed realizacją "Na drodze gniewu"
  • Scenariusz ewoluował wraz z upływem czasu i stopniowo oddalał się od koncepcji anime
  • Ostatecznie podjęto decyzję o nakręceniu tej historii w konwencji filmów akcji

W rezultacie furiosa pierwotnie anime, ale trafiła na duży ekran jako pełnometrażowy film aktorski. Miller prawdopodobnie uznał, że będzie to lepsza forma dla tej postapokaliptycznej opowieści pełnej efektów specjalnych i scen akcji na niespotykaną wcześniej skalę.

Czytaj więcej: Nowy aktor w obsadzie 2. sezonu gwiazda Poprzedniego życia

Niesamowite pomysły Milllera na motocyklistów i Pustkowie

Zdjęcie Furiosa miała być anime? Niesamowita historia przygotowana przez lata

Co takiego niezwykłego wymyślił Miller dla świata Furiosy? Reżyser już od dawna miał bardzo szczegółowe wizje tego, jak będą wyglądać poszczególne elementy tej postapokaliptycznej rzeczywistości.

Jednym z najbardziej uderzających pomysłów jest zastęp motocyklistów, prowadzonych przez złowrogiego Warlorda Dementusa. To oni porywają młodą Furiosę z Zielonego Miejsca Wiedy i wciągają ją w kierunek Cytadeli.

  • Horda motocyklistów pod wodzą bezwzględnego Warlorda
  • Rozległy świat zrujnowanego środowiska zwanego Pustkowiami
  • Cytadela pod rządami Immortana Joe - centrum władzy na tym obszarze

Miller stworzył obraz tego spustoszonego świata już lata temu, w trakcie prac nad furiosa anime historia. Po dekadach jego wizja w pełni dojrzała i zaowocowała intrygującą postapokaliptyczną opowieścią, na którą czekają fani na całym świecie.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Barbie, Ryan Gosling i America Ferrera reagują na brak nominacji dla Grety Gerwig i Margot Robbie
  2. Orville - czy nadchodzi 4. sezon? Seth MacFarlane rozwiewa wątpliwości
  3. Najlepsze polskie filmy o gangsterach i mafii - Przewodnik 2023
  4. Komedia Rodzina - Najlepsze Filmy Familijne Komedie
  5. Miliard dolarów na szali: dramatyczna walka w tle japońskiego Oppenheimera
Autor Kornel Lis
Kornel Lis

Jestem aktorem teatralnym z wieloletnim doświadczeniem. Specjalizuję się w analizie i interpretacji dramatów oraz ról teatralnych. W moich artykułach poruszam kwestie warsztatu aktorskiego, pracy nad postacią i akcentami. Dbam o rzetelność przekazywanych treści.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły