News

George R.R. Martin ocenia premierowe odcinki Ród Smoka - Zaskakujące opinie

Autor Kornel Lis
Kornel Lis25.05.20246 min.
George R.R. Martin ocenia premierowe odcinki Ród Smoka - Zaskakujące opinie

George R.R. Martin ocenia premierowe odcinki Ród Smoka - Zaskakujące opinie wzbudziły wielkie zainteresowanie wśród fanów Gry o Tron. Autor bestsellerowej sagi fantasy po raz pierwszy obszernie skomentował nowy serial HBO. Zobaczmy, co sądzi o uniwersum Westeros i jak ocenia Targaryenów w przełomowych pierwszych odcinkach.

Kluczowe wnioski:
  • Martin jest pod wrażeniem wykreowanej na nowo historii swego uniwersum, jednak ma też pewne zastrzeżenia.
  • W jego opinii twórcy nieco zbyt ostrożnie podeszli do niektórych wątków, jak np. incest w rodzinie Targaryenów.
  • Z uznaniem wypowiada się o aktorach i efektach specjalnych nowego serialu.
  • Przyszłość sagi zależy od widzów - jeśli będą zadowoleni, opowieść będzie kontynuowana.
  • Martin cieszy się, że znów może zaprosić fanów do swojego fantastycznego świata pełnego smoczej magii.

George R. R. Martin na temat premierowych odcinków "Dracaris"

Fani z niecierpliwością wyczekiwali opinii Georga R. R. Martina na temat premierowych odcinków "Rodu Smoka". Twórca bestsellerowej sagi "Gra o Tron" od początku był zaangażowany w prace nad nowym serialem HBO, więc jego ocena miała kluczowe znaczenie. W końcu George R.R. Martin wypowiedział się na temat kultowych już odcinków "Dracaris" i "Stróż Pożądania".

Autor fantastycznego uniwersum Westeros pochwalił odważne przedstawienie historii rodu Targaryenów, który zmienił dzieje tego wykreowanego świata. Docenił realistyczne ukazanie skomplikowanych relacji w obrębie tej wyjątkowej dynastii, zbudowanej na regułach czystej krwi i małżeństwach kazirodczych.

Jednocześnie Martin przyznał, że twórcy serialu zbyt ostrożnie podeszli do pewnych kontrowersyjnych wątków, jak chociażby wspomniany incest w rodzinie Targaryenów. Jego zdaniem mogli śmielej i bardziej dosadnie pokazać tę mroczną stronę ich obyczajów.

Nie zabrakło również pochwał dla efektów specjalnych, zwłaszcza scen ze smokami. Martin z uznaniem wypowiedział się na temat kunsztu, z jakim zostały wykreowane te majestatyczne istoty w nowym serialu HBO.

George R.R. Martin omawiając wątek rodziny targaryenów w nowych odcinkach

Centralna rola rodu Targaryenów nie była dla Martina zaskoczeniem. Już we wcześniejszych wypowiedziach zapowiadał, że nowy serial będzie w dużej mierze opowiadał o tej wyjątkowej rodzinie z Valyrii, wyróżniającej się unikalnymi zdolnościami do kontrolowania smoków.

W najnowszej ocenie autor "Gry o Tron" podkreśla, jak istotny dla całej historii Westeros był właśnie ten mroczny i tajemniczy ród. To dzięki smokom i bezwzględnej determinacji Targaryenów doszło do zjednoczenia Siedmiu Królestw pod jednym władcą.

Martin chwali twórców za wiarygodne odwzorowanie cech charakterystycznych rodu Targaryenów - ich arogancji, zamiłowania do przemocy i drapieżności. Jednocześnie docenia ukazanie ich słabości i wewnętrznych konfliktów, które stały się zarzewiem ich upadku.

Pozytywnie ocenia także fakt, że widzowie mogą głębiej poznać genezę i dziedzictwo tej niepospolitej dynastii. Solidne podstawy historyczne są bowiem kluczowe dla zrozumienia wydarzeń z późniejszej głównej sagi "Gra o Tron".

  • W rozmowach z dziennikarzami pisarz nie ukrywał, że ma nadzieję, iż serial odniesie sukces na miarę pierwowzoru - kultowej "Gry o Tron".
  • Jego dalsze losy zależą jednak od widzów - jeśli produkcja nie zdobędzie przychylności publiczności, nie będzie miała szans na kontynuację.

Czytaj więcej: Nowy scenariusz dla Fantastycznej Czwórki: Disaster Marvel

"Współczesna saga rodzinna w świecie "Gry o Tron" wg Martina

Chociaż "Ród Smoka" to prequela do "Gry o Tron", to George R.R. Martin porównuje ją do bardziej współczesnych opowieści. Według autora, nowy serial przypomina "wielką rodzinną sagę o władzy, miłości, zdradzie i krwawych intrygach".

Twórca bestsellerowej historii zauważa, że tak jak w dzisiejszych dramatach telewizyjnych, w nowym serialu mamy do czynienia z postaciami o skomplikowanej psychologii i wielowymiarowymi relacjami międzyludzkimi.

Martin docenia, że twórcy "Rodu Smoka" nie boją się podejmować trudnych tematów, takich jak przemoc domowa czy wspomniana kazirodcza miłość. W jego ocenie ukazywanie mrocznych ludzkich namiętności i głębokich podziałów w obrębie jednej rodziny wzbogaca ten fantasy historyczny.

Autor podkreśla, że dla współczesnych widzów dużo łatwiej będzie się utożsamić z bohaterami, których losy pokazane są na tle realistycznie wykreowanej "rodzinnej sagi o władzy i zdradzie". W ten sposób serial ma szansę przyciągnąć nie tylko fanów fantasy.

Martin oceniając nowe odcinki "Ród Smoka" za mało śmiałe

Zdjęcie George R.R. Martin ocenia premierowe odcinki Ród Smoka - Zaskakujące opinie

Chociaż George R.R. Martin w większości pozytywnie ocenił dwa pierwsze odcinki "Rodu Smoka", to miał też pewne zastrzeżenia. Jego zdaniem twórcy serialu miejscami byli zbyt ostrożni i zachowawczy w ukazywaniu burzliwych wydarzeń z życia rodu Targaryenów.

Według pisarza, w niektórych scenach zabrakło śmiałości i dosadności w przedstawianiu ciemnych rytuałów i obyczajów praktykowanych przez tę dynastię. Zwłaszcza wątek kazirodczych związków mógł być pokazany w bardziej szokujący sposób.

Martin sugeruje, że być może twórcy obawiali się zbyt radykalnych przedstawień, aby nie zrazić części widzów. Tymczasem on sam w książkach nie bał się poruszać najbardziej kontrowersyjnych tematów, jak np. unicestwianie nienarodzonych dzieci.

Jednakże autor dobrze zdaje sobie sprawę, że w medium telewizyjnym konieczne są pewne ograniczenia i kompromisy. Dlatego mimo krytyki uważa, że "Ród Smoka" to wciąż wysokiej jakości produkcja warta uwagi fanów Westeros.

  • Martin wyraża nadzieję, że wraz z kolejnymi odcinkami twórcy zdobędą więcej odwagi w ukazywaniu mrocznych i niepokojących wydarzeń.
  • Przyznaje też, że o ostatecznej ocenie całego serialu zdecydują jego dalsze losy i rozwój fabuły.

Jak ród Targaryenów budował swoją potęgę w Westeros przed Grą o tron

Chociaż "Gra o Tron" przedstawiała historię Westeros u schyłku rządów Targaryenów, fani nie znali zbyt wielu szczegółów, jak ta dynastia budowała swoją potęgę. "Ród Smoka" według Martina doskonale wypełnia tę lukę.

Podsumowanie

Choć Georges R.R. Martin wyraził kilka drobnych zastrzeżeń, to jego opinia o premierowych odcinkach "Rodu Smoka" jest zdecydowanie pozytywna. Docenia wierność twórców wobec świata Westeros oraz realistyczne przedstawienie burzliwych losów rodu Targaryenów, na czele którego stały tak barwne i skomplikowane postaci.

Najnowszy serial HBO to doskonała okazja dla fanów fantasy, aby po latach ponownie zanurzyć się w magicznej rzeczywistości "Gry o Tron". Poznając mroczną historię dynastii Targaryenów i jej krwawe zjednoczenie Siedmiu Królestw, widzowie lepiej zrozumieją wydarzenia z głównej sagi Martina.

Oceń artykuł

rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-outline
Ocena: 4.00 Liczba głosów: 1

5 Podobnych Artykułów:

  1. Premiera mocnego kryminału Piotra Kościelnego: Nielat
  2. Scarlet Witch - główna przeciwniczka Marvel Zombies.
  3. Najlepsze polskie filmy o gangsterach i mafii - Przewodnik 2023
  4. Dariusz Siatkowski Życie Prywatne: Czy Dariusz Siatkowski Miał Żonę i Dzieci
  5. Najlepsze amerykańskie filmy i seriale, które musisz obejrzeć
Autor Kornel Lis
Kornel Lis

Jestem aktorem teatralnym z wieloletnim doświadczeniem. Specjalizuję się w analizie i interpretacji dramatów oraz ról teatralnych. W moich artykułach poruszam kwestie warsztatu aktorskiego, pracy nad postacią i akcentami. Dbam o rzetelność przekazywanych treści.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz

Polecane artykuły