News

Jenna Ortega wzywa producentów Krzyk VII do pokazania pieniędzy - i zostaje zignorowana

Autor Maciek Kaźmierczak
Maciek Kaźmierczak30.11.20236 min.
Jenna Ortega wzywa producentów Krzyk VII do pokazania pieniędzy - i zostaje zignorowana

Jenna Ortega zażądała gaży o jedno zero większej od tej, jaką otrzymała za poprzednie filmy z serii "Krzyk", wiedząc, że producenci Spyglass nie zgodzą się na tak wysokie żądania finansowe. Mimo że aktorka liczyła, iż jej nazwisko jest na tyle silne, by przekonać twórców do spełnienia roszczeń, została zignorowana.

Kluczowe wnioski:
  • Ortega żądała gaży o rząd wielkości wyższej niż za poprzednie części.
  • Producenci nie ustąpili jej żądaniom finansowym, ignorując aktorkę.
  • Gwiazda próbowała forsować wyższą gażę, licząc na siłę swojego nazwiska.
  • Szefowie wytwórni są przekonani, że marka "Krzyk" jest silniejsza od aktorów.
  • Przyszłość serii stoi pod znakiem zapytania po utracie kluczowych aktorów.

Jenna Ortega żądała gaży wyższej o rząd wielkości

Jenna Ortega zażądała gaży wyższej o jedno zero w porównaniu do poprzednich części serii "Krzyk". Gwiazda miała świadomość, że producenci z wytwórni Spyglass raczej nie przystaną na tak wygórowane żądania finansowe, jednak i tak postanowiła spróbować wynegocjować lepsze warunki.

Aktorka doskonale zdawała sobie sprawę, że poprzednia odtwórczyni głównej roli kobiecej - Neve Campbell - odeszła z serii po tym, jak nie dogadała się w sprawie gaży z szefostwem Spyglass. Mimo tego Ortega postanowiła zaryzykować i zażądała zarobków o rząd wielkości wyższych niż za poprzednie części.

Roszczenia finansowe zignorowane przez producentów

Choć Jenna Ortega miała nadzieję, że jej nazwisko i rosnąca popularność przełożą się na spełnienie roszczeń finansowych, producenci filmu całkowicie zignorowali żądania aktorki.

Szef wytwórni Spyglass - Gary Barber - ma opinię człowieka niechętnego do wydawania zawyżonych gaż dla aktorów. Uważa on, że marka "Krzyk" jest na tyle silna, iż poradzi sobie bez wszystkich dotychczasowych gwiazd.

Ortega grała va banque, licząc na siłę nazwiska

Decyzja Jenny Ortegi o zażądaniu znacznie wyższej gaży niż za poprzednie części była bardzo ryzykowna. Aktorka zdecydowała się postawić twórcom filmu ultimatum - albo dadzą jej wyższą gażę, albo ona odejdzie z serii.

Gwiazda była jednak przekonana, że rosnąca popularność po hitowym serialu "Wednesday" oraz świetne recenzje jej roli Tary Carpenter sprawią, iż producenci ugną się pod naciskiem i spełnią żądania finansowe. Niestety, ale szefostwo Spyglass postanowiło zaryzykować i zwolnić aktorkę, nie godząc się na tak wysoką stawkę.

Kolejna strata dla serii "Krzyk"

Odejście Jenny Ortegi z serii "Krzyk" to kolejny poważny cios dla przyszłości kultowego cyklu slasherów. Wcześniej ekipę opuściła odtwórczyni głównej roli Sidney Prescott - Neve Campbell.

Fani obawiają się, że pozbawiona gwiazd seria może stracić na jakości i nie zdoła powtórzyć sukcesu poprzednich odsłon. Jednak producenci wierzą, że kluczowe jest dobrze napisana historia i postać Ghostface'a, a marka "Krzyk" ma wystarczającą siłę przyciągania widzów.

Czytaj więcej: Sebastian Fabijański w spektaklu "Powstaniec 1863"

Spyglass zignorował żądania, stawiając na markę serii

Decyzja wytwórni Spyglass o zignorowaniu roszczeń finansowych gwiazdy serialu Jenny Ortegi pokazuje, iż producenci stawiają przede wszystkim na siłę i rozpoznawalność marki "Krzyk".

Szefostwu zależy na tym, by nie tworzyć wrażenia, jakoby to aktorzy byli najważniejsi i mogli dyktować warunki. Dlatego konsekwentnie odmawiają spełniania zawyżonych żądań gwiazd, nawet za cenę ich odejścia.

Odeszli z serii Neve Campbell (Sidney Prescott)
Jenna Ortega (Tara Carpenter)

Producenci mają nadzieję, że mimo utraty kluczowych postaci uda im się utrzymać zainteresowanie widzów kolejnymi odsłonami kultowego cyklu slasherów dzięki sile marki oraz popularności przebiegłego mordercy Ghostface'a.

Czy seria "Krzyk" przetrwa bez gwiazd?

Przyszłość kasowej serii filmów "Krzyk" stanęła pod dużym znakiem zapytania po tym, jak kolejno odeszły z niej gwiazdy Neve Campbell oraz Jenna Ortega. Żadna z aktorek nie zgodziła się na warunki finansowe dyktowane przez producentów.

Pozbawiona rozpoznawalnych twarzy seria może mieć problem z przyciągnięciem widowni do kin przy kolejnych premierach. Jednak twórcy wierzą, że siła marki "Krzyk" i charyzmatyczny czarny charakter Ghostface'a pozwolą utrzymać zainteresowanie fanów.

Czas pokaże, czy strategia stawiania na rozpoznawalność brandu, kosztem utraty gwiazd, sprawdzi się w przypadku kultowego cyklu slasherów.

Podsumowanie

Jenna Ortega wzywa producentów Krzyk VII do pokazania pieniędzy - i zostaje zignorowana

Drogi czytelniku, przedstawiony artykuł opisuje dramatyczne wydarzenia związane z odchodzeniem gwiazd z planowanego filmu „Krzyk VII”. Jak się okazuje, już na samym początku prac nad produkcją doszło do zwolnienia Melissa Barrery. Później dotarły do nas kolejne szokujące wieści - Jenna Ortega, wschodząca gwiazda horrorów, również miała zrezygnować z roli w tym slasherze.

Jak ujawnił portal The Hollywood Reporter, prawdziwym powodem odejścia Ortegi nie był, jak początkowo podawano, napięty grafik aktorki. Okazało się, że gwiazda zwyczajnie nie chciała grać w „Krzyku VII”, bo nie dogadała się z producentami w sprawie gaży. Zażądała wynagrodzenia aż dziesięciokrotnie wyższego niż za poprzednie części. Oczywiście studio Spyglass nie przystało na te warunki.

Szef wytwórni Gary Barber ma opinię człowieka nieustępliwego i skąpego, jeśli chodzi o gaże aktorów. Producent jest wręcz przekonany, że marka „Krzyk” jest silniejsza niż nazwiska gwiazd i bez problemu poradzi sobie bez Campbell czy Ortegi. Czy jednak fani zgodzą się z takim stanowiskiem? Tego dowiemy się zapewne po premierze „Krzyku VII” w 2023 roku.

Mam nadzieję, że podsumowanie kontrowersji wokół obsady kultowej serii slasherów okazało się dla Ciebie interesujące. Jeśli chcesz być na bieżąco w temacie najświeższych newsów ze świata filmu, serdecznie zapraszam do śledzenia mojego bloga.

Oceń artykuł

rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Wiemy kto wyreżyseruje remake Na rauszu
  2. Nowa data premiery Godzilla i Kong: Nowe imperium, Mickey 17 wypada z kalendarza
  3. Najlepsze polskie filmy o gangsterach i mafii - Przewodnik 2023
  4. Filmy z Jasonem Stathamem - najlepsze produkcje z udziałem aktora
  5. Anders Holm opowiada o wcielaniu się w postać Johna Goodmana w Monarch: Dziedzictwo potworów
Autor Maciek Kaźmierczak
Maciek Kaźmierczak

Jestem początkującym aktorem. W moich tekstach dzielę się entuzjazmem do aktorstwa oraz opisuję swoje pierwsze doświadczenia na planie filmowym i scenie. Mój styl pisania jest lekki i humorystyczny.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły