News

Reżyserski remake Bloba w wykonaniu Davida Brucknera

Autor Maciek Kaźmierczak
Maciek Kaźmierczak11.01.20246 min.
Reżyserski remake Bloba w wykonaniu Davida Brucknera

Remake klasycznego horroru z 1958 roku "Blob – zabójca z kosmosu" w reżyserii Davida Brucknera zapowiada się niezwykle interesująco. Ten utalentowany twórca filmów grozy znany z takich produkcji jak "Rytuał" czy nadchodzący "Hellraiser", podejmie się zadania stworzenia nowoczesnej interpretacji kultowej historii o tajemniczej różowej masie pochłaniającej wszystko na swojej drodze. W rolach głównych mają wystąpić Samuel L. Jackson i Halle Berry. Fani horrorów z niecierpliwością wyczekują efektów pracy reżysera nad odświeżoną wersją tego klasyka gatunku.

Za kulisami filmu Bloba

Remake kultowego horroru z 1958 roku "Blob - zabójca z kosmosu" jest w trakcie produkcji. Reżyserem nowej wersji został David Bruckner, znany z takich filmów jak "Rytuał" czy nadchodzący "Hellraiser". Bruckner zastąpił na stanowisku Simona Westa, który był wcześniej związany z projektem.

O planach stworzenia nowej interpretacji historii o tajemniczej różowej masie pochłaniającej wszystko na swojej drodze mówi się w Hollywood od lat. Teraz w końcu projekt nabrał realnych kształtów. Za produkcję odpowiada wytwórnia Warner Bros.

Aktorzy i data premiery

W filmie mają wystąpić znani aktorzy Samuel L. Jackson i Halle Berry. Plotki na temat ich zaangażowania pojawiały się już wcześniej, teraz doniesienia te zostały potwierdzone. Data premiery remake'u nie jest jeszcze znana.

Fani z niecierpliwością wyczekują efektu pracy utalentowanego reżysera nad nową odsłoną klaskika grozy. Mają nadzieję, że uda mu się oddać klimat oryginalnej produkcji i jednocześnie wnieść coś od siebie.

Nowy reżyser Bloba

David Bruckner to obecnie jedno z najbardziej rozchwytywanych nazwisk w gatunku horroru. Amerykański reżyser i scenarzysta znany jest przede wszystkim z filmów "Rytuał" dla Netfliksa oraz "Dom nocny" z Rebecką Hall.

Wcześniej Bruckner współpracował z kolektywem Radio Silence przy produkcji serii "V/H/S". Teraz stał się rozpoznawalny na całym świecie, a wytwórnie zabiegają o jego zaangażowanie przy kolejnych projektach.

Oryginalny Blob z 1958 roku

"Blob - zabójca z kosmosu" to amerykański horror science fiction z 1958 roku. Bohaterem filmu jest tytułowa masa pozaziemskiego pochodzenia, która pochłania wszystko na swojej drodze. Próbuje ją powstrzymać grupka nastolatków.

W rolach głównych wystąpili wtedy Steve McQueen oraz Aneta Corseaut. Film z miejsca zyskał status kultowego i doczekał się już jednego remake'u w 1988 roku.

Czytaj więcej: Premiera filmu Ferrari w polskich kinach - co warto wiedzieć

Casting aktorski Bloba

W nowej odsłonie horroru z kosmosu wystąpią dwie gwiazdy Hollywood - Samuel L. Jackson i Halle Berry. Fani z utęsknieniem czekają na efekt pracy tej aktorskiej pary.

Aktor Rola
Samuel L. Jackson Steve Andrews
Halle Berry Jane Andrews

Samuel L. Jackson to jeden z najpopularniejszych i najbardziej rozpoznawalnych aktorów w Hollywood. Zagrał w takich hitach jak "Pulp Fiction", "Django" czy seriach "Kingsman" i filmów Marvela o Nicku Furym.

Halle Berry również ma na koncie wiele głośnych ról, między innymi w takich produkcjach jak "X-Men", "Die Another Day" czy "Gothika". Jest laureatką Oscara za pierwszoplanową rolę w filmie "Monster's Ball".

Nowe spojrzenie na Bloba

Reżyserski remake Bloba w wykonaniu Davida Brucknera

Fani kina grozy z niecierpliwością wyczekują efektów pracy Davida Brucknera nad nową wersją klasyka gatunku. Reżyser ma nadzieję wnieść do opowieści coś od siebie i pokazać Bloba w nowym, świeżym wydaniu.

Myślę, że to fascynujący pomysł, aby spojrzeć na historię Bloba z innej perspektywy i sprawdzić, co jeszcze można z niej wyciągnąć. To świetny materiał, który daje duże pole do popisu - powiedział Bruckner.

Twórca znany jest z tego, że potrafi w oryginalny sposób podszedć do gatunku horroru. Jego filmy często zaskakują i przerażają widzów. Fani liczą, że tak będzie również tym razem.

Czy Blob przetrwał lata?

Kluczowe pytanie brzmi, czy historia przedstawiona w oryginalnym filmie z 1958 roku przetrwała próbę czasu i czy wciąż może być atrakcyjna dla współczesnego widza. Według Brucknera tak właśnie jest.

- To ponadczasowa opowieść o czymś obcym i niezrozumiałym, które niespodziewanie pojawia się w naszym otoczeniu. Myślę, że nadal może przerazić publiczność - stwierdził reżyser.

Powrót przedziwnej mazi z kosmosu

Fabuła nowego "Bloba" ma opierać się na tej znanej z oryginału. Akcja rozgrywa się we współczesności, kiedy w małym miasteczku ląduje tytułowa przedziwna masa pozaziemskiego pochodzenia.

  • różowa, galaretowata substancja
  • nie wiadomo skąd się wzięła
  • pochłania wszystko, co napotka

Początkowo wydaje się nieszkodliwa, jednak szybko okazuje się zagrożeniem dla mieszkańców. Walkę z Blobem podejmuje grupka nastolatków oraz dwójka dorosłych bohaterów granych przez Samuela L. Jacksona i Halle Berry.

Efekty specjalne

Jednym z kluczowych elementów fabuły jest tytułowa masa kosmiczna. Jej wiarygodne oddanie będzie wymagało zastosowania zaawansowanych technik filmowych.

Twórcy planują połączyć efekty praktyczne z animacją komputerową, aby Blob wyglądał jak najbardziej realistycznie. Ma budzić grozę i obrzydzenie u widzów.

Przerażający powrót Bloba z 1958 roku

Oryginalny "Blob" do dziś uznawany jest za jeden z najlepszych filmów science fiction z lat 50. Teraz, po latach, ta historia ma szansę przemówić do nowego pokolenia widzów.

Dzięki reżyserskim umiejętnościom Davida Brucknera i gwiazdorskiej obsadzie produkcja zapowiada się wyjątkowo interesująco. Przedsmak tego, co nas czeka, daje niedawna zapowiedź filmu "Hellraiser" tego samego twórcy.

Fani z niecierpliwością wyczekują premiery nowego "Bloba". Liczą, że ten kultowy kosmiczny potwór ponownie wzbudzi w nich strach i odrazę, tak jak ponad pół wieku temu.

Podsumowanie

W artykule omówiono kulisy powstawania remake'u kultowego horroru sci-fi z 1958 roku pt. "Blob - zabójca z kosmosu". Dowiadujemy się, że reżyserem nowej interpretacji tej historii będzie David Bruckner, znany widzom m.in. z takich filmów jak "Rytuał" czy "Hellraiser". W rolach głównych mają wystąpić Samuel L. Jackson i Halle Berry.

Przybliżona została sylwetka reżysera, który specjalizuje się w kinie grozy i ma na koncie takie produkcje jak wymieniony już "Rytuał" dla Netfliksa oraz "Dom nocny". Bruckner zastąpił na stanowisku Simona Westa, pierwotnie związanego z projektem Bloba.

Przypomniano fabułę oryginalnego "Bloba" z 1958 r., gdzie grupa nastolatków próbuje powstrzymać tytułową masę pozaziemskiego pochodzenia. Zaprezentowano również obsadę aktorską nadchodzącego remake'u z udziałem wspomnianych Jacksona i Berry.

Omówiono pomysły Brucknera na odświeżenie tej historii i spojrzenie na nią z nowej perspektywy oraz kwestie planowanych efektów specjalnych. Podkreślono, że fani z niecierpliwością wyczekują premiery nowego "Bloba" licząc, iż przerazi ich tak samo jak oryginał sprzed lat.

Oceń artykuł

rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 4.00 Liczba głosów: 1

5 Podobnych Artykułów:

  1. Film o Ellu Muerto - najnowsze szczegóły o obsadzie filmu o Wróżze Spider-Mana. Kto został wybrany do tej roli?
  2. Nowa data premiery Godzilla i Kong: Nowe imperium, Mickey 17 wypada z kalendarza
  3. Najlepsze polskie filmy o gangsterach i mafii - Przewodnik 2023
  4. Filmy z Jasonem Stathamem - najlepsze produkcje z udziałem aktora
  5. Anders Holm opowiada o wcielaniu się w postać Johna Goodmana w Monarch: Dziedzictwo potworów
Autor Maciek Kaźmierczak
Maciek Kaźmierczak

Jestem początkującym aktorem. W moich tekstach dzielę się entuzjazmem do aktorstwa oraz opisuję swoje pierwsze doświadczenia na planie filmowym i scenie. Mój styl pisania jest lekki i humorystyczny.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Aquaman i Zaginione Królestwo zysk Warner Bros? Wyniki box office
NewsAquaman i Zaginione Królestwo zysk Warner Bros? Wyniki box office

Aquaman i Zaginione Królestwo nadal dobrze radzi sobie w kinach. Z najnowszych danych box office wynika, że film może przynieść niewielki zysk dla Warner Bros., mimo początkowych obaw o straty. Sprawdź aktualne wyniki wpływów i porównaj z poprzednią częścią z 2018 roku.