News

Hugh Grant nie chce już grać w komediach romantycznych! Co go zniechęciło?

Autor Halina Dąbrowska
Halina Dąbrowska15.12.20238 min.
Hugh Grant nie chce już grać w komediach romantycznych! Co go zniechęciło?

Hugh Grant przez lata kojarzony był głównie z rolami w komediach romantycznych. Jednak ostatnio aktor zaczął wybierać zupełnie inne projekty filmowe, takie jak fantastycznonaukowe Dungeons & Dragons czy przygodowa Gra Fortuny. W programie The Drew Barrymore Show wyjaśnił, co skłoniło go do tej zmiany. Okazuje się, że Grant zwyczajnie poczuł, iż jest już za stary i brzydki, by odgrywać urocze romanse. Czy to koniec popularnego aktora w tym gatunku? Przeczytaj dalej, aby się dowiedzieć.

Hugh Grant: komedie romantyczne mnie znudziły

Hugh Grant od lat kojarzony był z rolami w lekkich i zabawnych komediach romantycznych. Filmy takie jak Cztery wesela i pogrzeb, To właśnie miłość czy Notting Hill przyniosły mu popularność i status gwiazdy gatunku. Jednak w ostatnim czasie aktor coraz chętniej sięga po inne projekty filmowe.

W 2023 roku Hugh Grant zagrał już w komedii akcji Gra Fortuny, a także w dwóch produkcjach fantasy - Wonka i Dungeons & Dragons: Złodziejski honor. W programie The Drew Barrymore Show aktor tłumaczył, co skłoniło go do takiej zmiany repertuaru.

Hugh Grant czuje się za stary na romanse

Prowadząca zapytała Granta o to, jakie to uczucie przeżywać własną "epokę renesansu". Aktor zażartował, że odkąd się ożenił i doczekał dzieci, czuje się po prostu szczęśliwszy. Jednak dodał też, że "stał się za stary, gruby i brzydki, by grać w komediach romantycznych".

Wygląda więc na to, że największa gwiazda tego gatunku zwyczajnie poczuła, iż nie pasuje już do młodzieńczych i uroczych historii miłosnych. Dlatego postanowił spróbować swoich sił w innych produkcjach.

Dlaczego Hugh Grant rezygnuje z romansów na ekranie?

Decyzja Hugh Granta o odejściu od komedii romantycznych może dziwić, biorąc pod uwagę jego status ikony tego gatunku. Jednak aktor ma ku temu kilka powodów.

Po pierwsze, jak już wspomniał, czuje się po prostu za stary, by odgrywać role zakochanych mężczyzn. W końcu ma już 62 lata. Po drugie, być może chce udowodnić, że potrafi dobrze grać także w innych produkcjach, nie tylko romansach.

Nowe wyzwania dla Hugh Granta

Grant przyznał, że zmiana repertuaru była dla niego odświeżająca i stanowiła ciekawe wyzwanie aktorskie. W komedii Gra Fortuny mógł wykazać się refleksem komediowym. Z kolei role w filmach fantasy, takich jak Wonka czy Dungeons & Dragons, wymagały wcielenia się w ekscentryczne postaci i grania w niecodziennych, baśniowych sceneriach.

Być może zmęczenie graniem w podobnych produkcjach miłosnych skłoniło Granta do poszukiwania nowych doświadczeń na planie filmowym. A biorąc pod uwagę jego aktorski talent, z pewnością poradzi sobie równie dobrze w innych gatunkach.

Czytaj więcej: Tim Burton wydaje oświadczenie na temat kontynuacji Miasteczka Halloween 2

Hugh Grant śmieje się z końca swojej kariery romantycznej

Mimo zmiany profilu, Hugh Grant z dystansem podchodzi do swojej przeszłości aktora komedii romantycznych. Kiedy prowadząca program spytała go o odczucia związane z "epoką renesansu" w jego karierze, aktor zażartował:

Cudownie. Ostatnio jest lepiej, odkąd mam dzieci, ożeniłem się i poczułem po prostu szczęśliwy. Stałem się za stary, gruby i brzydki, by grać w komediach romantycznych, więc zająłem się ciekawszymi projektami.

Widać więc, że Grant z humorem podchodzi do własnego wieku i zmiany emploi. Nie ukrywa, że teraz czuje się po prostu za stary na role zakochanych bohaterów.

Koniec pewnej ery?

Czy zatem decyzja Hugh Granta oznacza koniec pewnej ery - jego kariery jako ulubieńca fanów komedii romantycznych? Być może. Aktor sam przyznaje, że od dawna nie dostaje już scenariuszy tego gatunku.

zapewne na zawsze pozostanie kojarzony właśnie z takimi filmami, jak Notting Hill czy To właśnie miłość. Ale być może jego aktorska przygoda z lekkimi i zabawnymi romansami już się zakończyła.

Hł="Jestem za stary i brzydki na komedie miłosne" - Hugh Grant

Hugh Grant nie chce już grać w komediach romantycznych! Co go zniechęciło?

Słowa wypowiedziane przez Hugh Granta w programie The Drew Barrymore Show brzmią dosadnie, ale też zabawnie. Aktor przyznał bowiem wprost: "Stałem się za stary, gruby i brzydki, by grać w komediach romantycznych".

To dość zaskakujące wyznanie z ust gwiazdora, który przez lata uchodził za symbol atrakcyjnego mężczyzny i ulubieńca kobiecej widowni. Jednak Grant ma już 62 lata i być może rzeczywiście uważa, że nie pasuje do ról zakochanych bohaterów.

Aktor dodał też żartobliwie, że odkąd się ożenił, ma dzieci i jest po prostu szczęśliwy, to zaczął się nudzić w swojej dotychczasowej filmowej niszy. Dlatego postanowił spróbować sił w innych gatunkach.

Nowe filmowe wyzwania

I rzeczywiście, ostatnio Hugh Grant wystąpił już w kilku nieoczywistych dla siebie produkcjach. W komedii Gra Fortuny mógł wykazać się refleksem komediowym w dynamicznych scenach akcji. Z kolei role w filmach fantasy, takich jak Wonka czy Dungeons & Dragons, to dla aktora coś zupełnie nowego.

Być może nadszedł zatem czas, by pożegnać się z Gruntem rodem z komedii romantycznych. Choć dla wielu fanów na zawsze pozostanie uroczym i uwielbianym bohaterem filmów o miłości.

Hugh Grant woli fantasy niż romanse na ekranie

Hugh Grant od dekad kojarzony był z rolami w lekkich i zabawnych komediach romantycznych. Jednak w ostatnim czasie aktor coraz chętniej sięga po projekty z innych gatunków filmowych, zwłaszcza fantasy.

W 2023 roku zagrał już w dwóch takich produkcjach: Wonka oraz Dungeons & Dragons: Złodziejski honor. Okazuje się, że tego typu role bardzo go zainteresowały i stanowią ciekawe wyzwanie aktorskie.

Komedie romantyczne Filmy fantasy
- lekkie, zabawne historie - niecodzienne, baśniowe scenerie
- budowanie chemii z partnerką / partnerem - charakteryzacja, kostiumy
- aktorska gra oparta na emocjach - efekty specjalne, akcja

Jak widać, granie w fantasy to dla aktora spore przeciwieństwo w porównaniu do romantycznych komedii. Być może to właśnie ten kontrast i nowe doświadczenia przyciągnęły Hugh Granta.

Czas na zmiany

Aktor już wcześniej sygnalizował, że czuje się trochę znudzony ciągłym graniem podobnych ról. Teraz, gdy ma na koncie ponad 60 filmów, stać go z pewnością na większe aktorskie wyzwania.

Być może zatem nadszedł dla niego czas, by poeksperymentować z czymś nowym i oderwać się od swojego wizerunku ulubieńca fanek komedii romantycznych. A fantasy i efekty specjalne wydają się ku temu dobrą okazją.

Komedie romantyczne to przeszłość dla Hugh Granta

Choć Hugh Grant na zawsze pozostanie twarzą komedii romantycznych, aktor coraz wyraźniej sygnalizuje, że z tym gatunkiem filmowym kojarzyć go już nie chce.

W ostatnich latach Grant konsekwentnie unika ról w romansach, wybierając projekty z innych gatunków - od komedii akcji po fantasy. Wprost przyznaje nawet, że czuje się "za stary, gruby i brzydki", by odgrywać urocze historie miłosne.

Aktor ewidentnie szuka nowych wyzwań aktorskich i chce udowodnić widzom (oraz być może samym sobie), że stać go na więcej niż tylko role zakochanych bohaterów.

Koniec pewnej ery

Decyzja Granta oznacza zatem symboliczne zamknięcie pewnego rozdziału - jego kariery jako króla romantycznych komedii. To właśnie takimi filmami jak Notting Hill, Cztery wesela i pogrzeb czy Dziennik Bridget Jones podbił serca widzek na całym świecie.

Być może jednak nadszedł czas, by aktor spróbował czegoś nowego. A wraz z nim zakończyła się swoista "era Hugh Granta" - przynajmniej jeśli chodzi o filmy miłosne. Czy taka zmiana mu wyjdzie na dobre - przekonamy się w najbliższych latach.

Podsumowanie

W moim artykule omówiłem decyzję Hugh Granta o rezygnacji z ról w komediach romantycznych. Aktor od lat kojarzony był z tego typu produkcjami, jednak ostatnio coraz chętniej sięga po scenariusze z innych gatunków filmowych. W programie telewizyjnym tłumaczył, że czuje się po prostu za stary i nieatrakcyjny, by nadal grać urocze historie miłosne.

Postanowiłem przyjrzeć się bliżej motywom, które skłoniły Granta do odejścia od romantycznych komedii. Analizuję m.in. jego wiek, chęć zdobycia nowych doświadczeń aktorskich czy zwyczajne znudzenie emploi ulubieńca kobiecej widowni. Grant z humorem podchodzi do tej sytuacji, ale wydaje się zdecydowany, by spróbować czegoś nowego.

W artykule zastanawiam się, czy decyzja aktora oznacza koniec pewnej ery - jego kariery jako symbolu atrakcyjnego mężczyzny w filmach miłosnych. Być może nadszedł czas, aby pożegnać się z młodzieńczym wizerunkiem Granta. Sam zainteresowany deklaruje, że komedie romantyczne to już jego aktorska przeszłość.

Mam nadzieję, że artykuł pozwolił przyjrzeć się z różnych stron decyzji Hugh Granta o zmianie aktorskiego profilu. Z pewnością jest to ciekawy zwrot w karierze jednego z symboli komedii romantycznych ostatnich dekad.

Oceń artykuł

rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Film o Ellu Muerto - najnowsze szczegóły o obsadzie filmu o Wróżze Spider-Mana. Kto został wybrany do tej roli?
  2. Reżyser Andora nakręci film z serii Star Trek: Zaskakujący skok w przeszłość
  3. Najlepsze polskie filmy o gangsterach i mafii - Przewodnik 2023
  4. Najlepsze Polskie Aktorki: Znane Polskie Aktorki, Polska Aktorka
  5. Anders Holm opowiada o wcielaniu się w postać Johna Goodmana w Monarch: Dziedzictwo potworów
Autor Halina Dąbrowska
Halina Dąbrowska

Jestem doświadczoną aktorką dzielącą się swoją wiedzą na temat warsztatu aktorskiego. W moich artykułach poruszam kwestie interpretacji ról, pracy nad sobą. Moim celem jest przekazywanie praktycznych umiejętności młodym adeptom aktorstwa.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Aquaman i Zaginione Królestwo zysk Warner Bros? Wyniki box office
NewsAquaman i Zaginione Królestwo zysk Warner Bros? Wyniki box office

Aquaman i Zaginione Królestwo nadal dobrze radzi sobie w kinach. Z najnowszych danych box office wynika, że film może przynieść niewielki zysk dla Warner Bros., mimo początkowych obaw o straty. Sprawdź aktualne wyniki wpływów i porównaj z poprzednią częścią z 2018 roku.